Czy naprawdę jest mi potrzebny „detoks”

Miesiące pod znakiem „śmieciowego” jedzenia, ograniczenie aktywności fizycznej do niezbędnego minimum, ciągłe utrwalanie nieprawidłowych nawyków żywieniowych, brak konsekwencji, ogólna apatia i rozleniwienie aż tu nagle (a najlepiej w poniedziałek!) zapala się w głowie żarówka: „Czas wziąć się za siebie. Rozpoczynam detoks!  Brzmi znajomo? Sprawdź więc skuteczność najpopularniejszych sposobów na „oczyszczenie organizmu” z nadmiaru kilogramów, z toksyn, szkodliwych substancji i innych złych mocy.

Dieta odtruwająca, głodówka oczyszczająca, a może całkowity post?

Środowisko sympatyków „zdrowego stylu życia” i wyznawcy pewnych ideologii od czasu do czasu podają mediom na talerzu smakowite kąski, w szybkim tempie urastające do miary „hitów tego lata”, które „zrewolucjonizują dotychczasową wiedzę na temat żywienia”. Każdy pewnie słyszał o  takich propozycjach jak dieta Dukana, dieta zgodna z grupą krwi, dieta Paleo, dieta dr Dąbrowskiej, dieta Kwaśniewskiego, dieta zgodna z fazą księżyca czy znakiem zodiaku. Często różnią się ogólnymi zasadami, czasem trwania, zalecanymi czy też przeciwskazanymi produktami, a także są z reguły kierowane do odmiennej grupy odbiorców.

Raz sugerują kategoryczną rezygnację z pieczywa, innym razem z mleka, a kolejnym z pomidorów. Najczęściej też, ku radości wspomnianych wcześniej wyznawców, przynoszą oczekiwany efekt, jakim jest redukcja masy ciała, polepszenie samopoczucia, chwilowy przypływ energii. Dzieje się to za sprawą jednej cechy, która łączy większość proponowanych sposobów odżywiania – ujemny bilans kaloryczny. Co to oznacza w praktyce? Generalizując, nieważne jest czy pierwszoplanową rolę w codziennym menu będzie odgrywał olej kokosowy, kasza jaglana czy też jarmuż. Istotne jest, aby dostarczać organizmowi mniej energii (kilokalorii) niż potrzebuje. Oto cała tajemnica diet oczyszczających, detoksykujących, odtruwających. Dlaczego więc nie spróbować zwykłej, ale jakże skutecznej diety racjonalnej, zgodnej z zaleceniami Instytutu Żywności i Żywienia, WHO czy też innej organizacji, bardziej wiarygodnej niż „pani Teresa z Warzywniaka, która dowiedziała się od swojego brata, że żona jego kolegi była na detoksie poleconym przez jej szefową z korporacji”.

Detoks okiem dietetyka

Faktem jest, że poprzez wpływ środowiska zewnętrznego (np. smog, spaliny, dym tytoniowy) czy spożywanego jedzenia (np. ryby zanieczyszczone metylortęcią) jesteśmy w pewnym stopniu narażeni na kontakt z toksynami. Ale na straży utrzymania równowagi w naszym organizmie stoją dwa bardzo ważne narządy – nerki i wątroba. I dopóki sprawnie działają, nie powinniśmy zawracać sobie głowy próbami oczyszczenia organizmu innymi sposobami, bez względu na to, ile pozytywnych opinii o uzdrawiającym działaniu „diety X” i „preparatu Y” usłyszymy.

Najlepsze, co możemy więc zrobić dla swojego ciała to odpowiednio je odżywić. W jaki sposób?

  • Zrezygnować z produktów wysoko przetworzonych, czyli poddanych obróbce przemysłowej, które występują w towarzystwie dużej ilości soli, wzmacniaczy smaku i aromatu, konserwantów, tłuszczy trans, substancji słodzących (np. dania gotowe typu instant, wyroby piekarnicze, słone przekąski, płatki śniadaniowe, napoje gazowane, parówki). Ich miejsce w jadłospisie powinny zająć świeże owoce (szczególnie bogate w antyoksydanty są owoce jagodowe) i warzywa (np. od pani Teresy).
  • Źródłem tłuszczy powinny być bogate w prozdrowotne kwasy omega-3 oleje roślinne (rzepakowy, lniany, rydzowy, z orzechów włoskich) lub same orzechy, pestki czy nasiona, ale te bez panierki i zbędnych dodatków smakowych.
  • Dla prawidłowego działania układu pokarmowego (tym samym – dla lepszego samopoczucia) warto zadbać o odpowiednie ilości błonnika, znajdującego się m.in. w brązowym ryżu, kaszy gryczanej, razowym chlebie i makaronie z mąki pełnoziarnistej.
  • Dbając o odpowiedni poziom nawodnienia w ciągu dnia, przyczyniamy się do usprawnienia pracy nerek.
  • Aby wspomóc pracę wątroby, która dba o detoksykację organizmu, warto rozważyć (w porozumieniu z lekarzem, farmaceutą lub dietetykiem) suplementację pewnych surowców roślinnych, np. owocu ostropestu plamistego, liści karczocha lub kłącza kurkumy.

Potrzebuję „detoksu” czy nie?

Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie –  99% osób nie potrzebuje detoksu. 1% dotyczy przypadków, kiedy mamy do czynienia z faktycznym zatruciem określoną substancją chemiczną (np. kadmem, ołowiem, rtęcią) i potrzebą specjalistycznej opieki medycznej, doboru odpowiednich leków i zabiegów, nie zaś – diety oczyszczającej czy to warzywnej, czy owocowej, czy głodowej. Jest to niestety wyłącznie niezwykle skuteczny chwyt marketingowy, element strategii producentów suplementów diety czy portali o tematyce pseudoprozdrowotnej.

Wyższość i siła racjonalnej diety nad tymi wspomnianymi wcześniej tkwi w czasie jej trwania i sposobie realizacji założeń. Dieta zgodna z aktualną wiedzą, oparta na dowodach naukowych jest sposobem żywienia, częścią zdrowego stylu życia, który nie ma żadnych ram czasowych. To nabywanie nowych umiejętności, nawyków i przyzwyczajeń, nauka dokonywania właściwych wyborów żywieniowych. To element profilaktyki zdrowotnej. To także niczym nieograniczony sposób na życie.

A post? Głodówka? Dieta wspomagana syntetycznymi suplementami? Dieta oparta na sokach i koktajlach? Dopóki trwa, przynosi pożądane rezultaty, ale kiedy chcemy zrezygnować – rezygnujemy z dalszych efektów i witamy się z efektem jo-jo.

Traktuj siebie i swoje zdrowie odpowiedzialnie. Nie stosuj diet, które mogą wpływać negatywnie na twój organizm. Skorzystaj z naszych profesjonalnych konsultacji on-line link zakupu znajdziesz TU

Sylwia Krupa

Właściciel projektu / Redaktor at Edukacja Żywieniowa.PL
Doradca corporate wellness i Edukator Żywieniowy, ukończyła kursy i szkolenia związane z żywieniem człowieka. Opracowała wiele własnych nowatorskich sposobów planowania i organizowania codziennego żywienia oraz przygotowywania zbilansowanych posiłków dla siebie i całej rodziny każdego dnia.
Dla niej jako trenerki zdrowego stylu życia, najważniejsze stało się promowanie idei świadomego odżywiania oraz w jaki sposób to, co jemy, ma wpływ na zdrowie, wygląd i codzienne samopoczucie.

Zamów konsultację z Sylwią
Sylwia Krupa
0 replies

Dodaj komentarz

Podziel się swoim komentarzem
Możesz tu podzielić się swoja opinia o Edukacji Żywieniowej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *